Punkt pomiaru

W chronometrażu punktem pomiaru (punktem granicznym) jest zawsze zdarzenie końcowe rejestrowanego odcinka przebiegu. Charakteryzuje je jeden z ruchów elementarnych. Punkt pomiaru można opisać np.:  „puścić przedmiot”, ale już nie: „odłożyć przedmiot”. Dlaczego?

W drugim przypadku nie mamy do czynienia z jednym ruchem elementarnym, ale z kilkoma ruchami np. sięgnąć, chwycić, przenieść, puścić. Czas wszystkich tych ruchów jest zbyt długi, by pomiar był precyzyjny. Przycisk urządzenia jest prawdopodobnie uruchamiany w różnych stadiach ruchu: początek odkładania przedmiotu lub zakończenie odkładania przedmiotu.

To jak postrzegamy punkt pomiaru: sygnał wizualny (wzrokowo) lub jako sygnał akustyczny (słuchowo) nie ma większego znaczenia. Ważna jest jego bezbłędna identyfikacja właśnie jako ruchu elementarnego. 

 

Praca wielostanowiskowa

Stwierdzamy, że procesie występują przerwy technologiczne. Albo pracownik czeka na zakończenie pracy przez środek produkcji albo tenże zakończył pracę i nie ma kto się nimi zająć. Natychmiast sprawdźmy więc, ile stanowisk może obsłużyć pracownik!
Ustalamy czas na jednostkę wyrobu osobno dla pracownika, osobno dla środka produkcji. Nie uwzględniamy czasów oczekiwania – to marnotrawstwo! Dzielimy czas środka produkcji przez czas pracownika i otrzymujemy liczbę stanowisk s100, którą może obsłużyć jeden pracownik przy wydajności 100%.

Aby pracownik mógł obsługiwać kilka środków produkcji lub kilka stanowisk jednego środka produkcji urządzenia muszą móc pracować bez nadzoru a ponadto stosunek czasu pracy urządzenia do czasu obsługi musi wynosić przynajmniej 1,5.

Dokładność chronometrażu

Przeprowadzając chronometraż zakłada się z góry jego określoną dokładność, której miarą może być względny przedział ufności. Jeśli wyniki chronometrażu mają być użyte do obliczenia wynagrodzenia wartość przedziału ufności nie powinna przekroczyć 5%. Co zrobić, jeśli wartość ta jest wyższa?
5%-owy przedział ufności oznacza, że rzeczywisty czas mieści się w przedziale: średni zmierzony przez nas czas+- 5%. Jeśli zwiększymy ilość pomiarów, wartość przedziału ufności będzie się zmniejszać. Będzie to jednak rozwiązanie czysto techniczne, i miejmy nadzieję, tymczasowe.  Są dwie główne przyczyny wysokiej wartości przedziału ufności, czyli dużego rozproszenia wyników [czasów]:

  1. Niedotrzymywanie przez pracownika metody pracy. Zakładam, że tak metoda jest! 
  2. Nieprawidłowo ukształtowane stanowisko pracy.

Receptą jest 1) przeszkolenie pracownika, 2) poprawa organizacji pracy na stanowisku.

Metoda klas czasu

Małe zamówienia na podobne, ale jednak różniące się od siebie wyroby, to konieczność ciągłego ustalania nowych norm. Tu nie sprawdza się ani chronometraż ani inne popularne metody.
Polecam porównanie i szacowanie oraz metodę klas czasu. Szczególnie przydaje się w produkcji jednostkowej i małoseryjnej, w rzemiośle oraz w utrzymaniu ruchu. Oszczędza 80% czasu przeznaczonego na normowanie, względna niedokładność danych to zaledwie 2%.

Warunki stosowania metody klas czasu:
Te same przedmioty pracy występują rzadko lub wcale. Podobieństwo wynika najczęściej z programu produkcyjnego.
Każdy pracownik powinien na przykład w ciągu miesiąca wykonywać przypadkowy zestaw zadań.

 

 Tempo pracy!

Na normowanie z reguły nie ma dobrego czasu. Z problemami technicznymi lub brakiem materiałów można sobie poradzić. Ale szukanie "średniego" pracownika, który pracuje przez całą zmianę jak automat skazane jest z góry na niepowodzenie.
Nie trzeba jednak ustalać czasu wielokrotnie w ciągu zmiany lub w odniesieniu do wielu pracowników. Wystarczy skorygować czas o zaobserwowwane tempo pracy. Obserwowane tempo pracy wyrażamy w % w stosunku do normalnego tempa pracy i mnożymy przez zmierzony czas. Gotowe!