Metoda klas czasu

Małe zamówienia na podobne, ale jednak różniące się od siebie wyroby, to konieczność ciągłego ustalania nowych norm. Tu nie sprawdza się ani chronometraż ani inne popularne metody.
Polecam porównanie i szacowanie oraz metodę klas czasu. Szczególnie przydaje się w produkcji jednostkowej i małoseryjnej, w rzemiośle oraz w utrzymaniu ruchu. Oszczędza 80% czasu przeznaczonego na normowanie, względna niedokładność danych to zaledwie 2%.

Warunki stosowania metody klas czasu:
Te same przedmioty pracy występują rzadko lub wcale. Podobieństwo wynika najczęściej z programu produkcyjnego.
Każdy pracownik powinien na przykład w ciągu miesiąca wykonywać przypadkowy zestaw zadań.

 

 Tempo pracy!

Na normowanie z reguły nie ma dobrego czasu. Z problemami technicznymi lub brakiem materiałów można sobie poradzić. Ale szukanie "średniego" pracownika, który pracuje przez całą zmianę jak automat skazane jest z góry na niepowodzenie.
Nie trzeba jednak ustalać czasu wielokrotnie w ciągu zmiany lub w odniesieniu do wielu pracowników. Wystarczy skorygować czas o zaobserwowwane tempo pracy. Obserwowane tempo pracy wyrażamy w % w stosunku do normalnego tempa pracy i mnożymy przez zmierzony czas. Gotowe!

 

Normowanie czasu pracy!

Problemem w normowaniu czasu pracy jest zapewnienie powtarzalności danych, w tym czasu. Powtarzalność danych umożliwia ich ponowne wykorzystanie np. raz ustalony czas można zastosować w odniesieniu do innej operacji albo w kolejnych latach.
Aby dane [czasy] były powtarzalne muszą być spełnione 3 warunki: należy opisać przebieg pracy, należy opisać warunki pracy a zarejestrowane czasy muszą spełniać określone wymogi statystyczne np. wartość przedziału ufności nie może przekraczać 5%.